Bez sprzeciwu do komisji ZUS ani rusz

Wielokrotnie spotykam się z sytuacją, kiedy Klient mówi, że otrzymał odmowną decyzję ZUS i chciałby złożyć do sądu odwołanie. I nie byłoby w tym nic dziwnego, bo w końcu o tym jest ten blog, gdyby nie jeden fakt. Albo bardziej zaniedbanie. Czyli brak sprzeciwu do komisji ZUS od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS.

A o tym jak bardzo istotne jest złożenie owego sprzeciwu zdaje się niewielu z Was wie. Wyjaśniam więc, że brak sprzeciwu co do zasady zamyka drogę do wszczęcia postępowania sądowego w sprawie.

Zgodnie bowiem z procedurą cywilną, a dokładniej art. 477(9) § 3(1) Kodeksu postępowania cywilnego, sąd odrzuci odwołanie w sprawie, jeżeli podstawę do wydania decyzji stanowi orzeczenie lekarza orzecznika ZUS, a osoba zainteresowana nie wniosła sprzeciwu od tego orzeczenia do komisji lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i odwołanie jest oparte wyłącznie na zarzutach dotyczących tego orzeczenia. Innymi słowy, wówczas Sąd w ogóle nie będzie merytorycznie zajmował się daną sprawą.

Co jednak zrobić gdy sprzeciw nie został złożony?

To z kolei zależy jakie były tego przyczyny. Bo jeżeli były one niezależne od „osoby zainteresowanej”, to można starać się o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu. Do takich przyczyn można zaliczyć np. nagłą chorobę lub nieprawidłowości w doręczeniu orzeczenia lekarza orzecznika ZUS. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu należy jednak złożyć przedmiotowy sprzeciw. I tutaj dobra informacja. Dosyć często ZUS termin przywraca i kieruje do komisji ZUS. Niemniej jednak nie zawsze tak musi być, więc mimo wszystko bezpieczniej jest zachować termin.

Może też zdarzyć się taka sytuacja, że po wydaniu orzeczenia lekarza orzecznika ZUS i po upływie terminu na złożenie sprzeciwu wystąpią nowe okoliczności dotyczące niezdolności do pracy. Wówczas lepiej jest złożyć odwołanie od decyzji ZUS, o ile takową ZUS zdążył już wydać. Powinno to spowodować, że organ rentowy skieruje sprawę ponownie do lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a dotychczasową decyzję uchyli. Procedura ustalania stopnia niezdolności do pracy ruszy więc od początku.

W najgorszym wypadku może się okazać, że ZUS nie przywróci terminu na złożenie sprzeciwu lub uzna, że nie wystąpiły w sprawie nowe okoliczności. Decyzja wtenczas stanie się ostateczna i nie będzie można jej wzruszyć na etapie postępowania sądowego. Można co prawda od takiej decyzji złożyć odwołanie do sądu, wskazując, że zarzuty nie dotyczą wyłącznie orzeczenia lekarza orzecznika ZUS, ale w tego rodzaju sprawach jest to rzadkość. Jeżeli już to wówczas warto w treści odwołania wskazać, że ZUS bezpodstawnie nie uwzględnił wniosku o przywrócenie terminu. Ale aby taki argument użyć, to należy wcześniej tenże wniosek złożyć.

Nie będę zdziwiony jak po przeczytaniu powyższego uznacie, że brzmi to dosyć skomplikowanie. Nieznajomość prawa jednak szkodzi, a zaniedbanie terminów zazwyczaj rodzi komplikacje…

Na pocieszenie informuję, że na blogu można pobrać za darmo ogólny wzór sprzeciwu do komisji ZUS 🙂


Komentarze

Bez sprzeciwu do komisji ZUS ani rusz — 18 komentarzy

  1. Panie Krzysztofie super blog. Dzisiaj wszedłem na stronę i skorzystałem z niektórych Pana porad. Pozdrawiam. Tak trzymać.

  2. Witam własnie siadam do pisma sprzeciw orzeczeniu lekarza orzecznika ZUS i Pana sugestie bardzo mi pomogły wręcz rozjaśniły moje szare komórki. PO 7 latach otrzymywania renty z tytułu choroby choroby zawodowej / nauczyciel/ orzecznik stwierdził zdolność do pracy mimo iż lekarz prowadzący i foniatra konsultant ZUs stwierdzili naruszenie organizmu i złe rokowania mam się przekwalifikować ale Inspektor sanitarny mówi Zakaz pracy głosem.Pozdrawiam Halina

  3. Witam może ktoś mi pomoze mój brat po operacji zaćmy (nieudanej) przestał widzieć na oko złożył papiery o przyznanie renty orzecznik zus wydał decyzję o przyznaniu renty zus odwołał się od decyzji i wygrał brat wykorzystał wszystkie możliwości odwoławcze. Wszędzie przegrał w decyzjach poszczególnych instancji urzędnicy wpisali że może pracować(brat z zawodu jest kierowcą ).Brat pracuje przy produkcji mebli tapicerowanych i prawdopodobnie od dzwigania ma przesilone drugie oko (gorzej widzi i jakieś plamy przesuwają sie przed tym okiem).brat w tym roku kończy 60 lat co ma zrobić czy ponownie starać się o rentę i czy może zaskarżyć zus na drodze cywilnej za poprzednie decyzje

    • Witam,
      zapraszam do kontaktu poprzez maila, bowiem Pani sprawa jest dosyć wielowątkowa, tudzież wykracza poza ramy „skomentowania”. Dobrze jakby na maila przesłała Pani skany dokumentów związanych z poprzednimi sprawami. Porada prawna będzie odpłatna, ale wstępne zapoznanie i wycena nie.
      Pozdrawiam
      Krzysztof Bogusz.

  4. Witam.Mam taki problem.Jestem na rencie od 20 lat. (całkowita niezdolność do pracy).Komisje miałem we wrześniu i dostałem częściowa niezdolność do pracy.Odwolalem się od decyzji do komisji odwoławczej która podtrzymala pierwsza decyzję czesciowej niezdolnosci do pracy.Nadmieniam ze stan zdrowia znacznie mi się pogorszył 2 razy w tym roku w szpitalu i badania neurologiczne nieprawidłowe itp.Mam schorzenia neurologiczne,psychiczne i narządów ruchu. (staw biodrowy do wymiany i zwyrodnienie kręgów ledzwiowych i piersiowych.Mam 62 lata. Gdzie mam się teraz odwolac? ,jaki druk wypełnić? …Proszę o pomoc

    • Witam,
      teraz powinien Pan otrzymać decyzję ZUS, wydaną na podstawie orzeczenia komisji o ustaleniu częściowej niezdolności do pracy. Od dnia odebrania owej decyzji będzie Pan miał miesiąc czasu na złożenie odwołania do sądu. Darmowy wzór odwołania może Pan pobrać na stronie blogu. Może też Pan zwrócić się do mnie o pomoc za pośrednictwem maila sekretariat@kancelariars.pl, przesyłając skan posiadanych dokumentów. Wstępne zapoznanie i wycena są bezpłatne.
      Pozdrawiam
      Krzysztof Bogusz.

  5. Dzień dobry,
    W lutym tego roku złożyłam wniosek o rentę socjalną. Niestety lekarz orzecznik stwierdził, że nie może samodzielnie wydać korzystnej dla mnie decyzji ponieważ jestem osobą pracującą. Ten sam lekarz zachęcił mnie do złożenia odwołania. Tak też zrobiłam, jednak na kolejnej komisji powiedziano mi to samo, jestem osobą pracującą i lekarz medycyny pracy podbił mi badania i oni nie mogą tego kwestionować. Ponadto poradzono mi, żebym zamiast starać się o rentę socjalną złożyła wniosek na normalną rentę ponieważ mam odpowiedni staż pracy i na pewno mi ja przyznają. Od decyzji odwołałam się również. Bo kilki miesiącach biegli sądowi stwierdzili, ze nie uznaję się całkowitej niezdolności do pracy. Nie zgadzam się z tą opinią ponieważ jestem osobą o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, cierpię na skoliozę III stopnia, która w lipcu przeszła poważną operację kręgosłupa. Przede mną jeszcze dwie operacje a w chwili obecnej nie jestem w stanie samodzielnie funkcjonować i potrzebuje pomocy trzeciej przy codziennych czynnościach. Czy mogę wnieść sprzeciw do opinii biegłych ? Chciałam również do akt sprawy dołączyć najnowsze badania ze względu na zmianę stanu zdrowia. Czy jest to możliwe?

    • Witam,
      oczywiście, że może Pani złożyć zarzuty do opinii biegłych. Mało tego, sądy często zobowiązują strony postępowania do złożenia w wyznaczonym terminie owych zarzutów, pod rygorem pominięcia. Może Pani także przedłożyć do akt sprawy dodatkowe dokumenty, ale czy sąd weźmie je pod uwagę, to zależeć będzie czy odnoszą się również do stanu Pani zdrowia na dzień wydania decyzji ZUS.
      Pozdrawiam
      Krzysztof Bogusz.

  6. Dzień dobry,
    w 2015 roku wykryto u mnie guza mózgu, nieoperacyjnego. Glejak na razie nie daje mi popalić, ponoć dobrze wyglądam 😉 No właśnie… Komisja Zusowska też to zauważyła. Jestem po półrocznym chorobowym, rocznej rencie rehabilitacyjnej i rocznej rencie. We wrześniu miałam pierwsze spotkanie z komisją. Wynik „nie jest niezdolna do pracy” nie był satysfakcjonujący – spowodował moje odwołanie. W październiku ponownie się spotkaliśmy, by nowa komisja podtrzymała poprzednią decyzję. Nie ukrywam, że zbiło mnie to z tropu. Myślałam, że zauważą moją niezupełną sprawność. Liczyłam na częściową niezdolność. Tym bardziej, że od ponad 20 lat choruję na epilepsję. Jestem migrenowcem. No i mam w głowie obcego, którego nikt na dzień dzisiejszy mi nie zoperuje. Nie odważą się nawet zrobić biopsji. Mam 47 lat i mimo starań nikt nie chce mnie zatrudnić na pełen etat. Od miesiąca dorabiam na część etatu jako grafik w wydawnictwie, na najniższej stawce. Zastanawiam się, czy to nie zaważyło o odrzuceniu mnie przez komisję. Gdy się stawiłam w Zusie, już byłam „po słowie”, a decyzja przyszła ponad tydzień temu. Czyli firma już mnie zgłosiła do ubezpieczeń. Ale rencista może dorobić do renty. Moja stawka nie jest wygórowana.
    Czy mam szansę na zmianę decyzji, poparcie Sądu? Nie wiem, jak się za to zabrać?

    • Witam,
      tak jak Pani napisała – rencista może dorabiać do renty. Niestety jednak takie sytuacje ZUS zazwyczaj wykorzystuje na niekorzyść ubezpieczonego. Czy jednak ma Pani szansę na wygranie sprawy w sądzie, to tego nie wiem. Wszystko zależy od opinii biegłych sądowych, którzy w trakcie postępowania sądowego będą Panią niezależnie od ZUSu badali i oceniali pod kątem zdolności do pracy. Na blogu może Pani pobrać darmowy wzór odwołania. Może Pani też napisać na maila sekretariat@kancelariars.pl, przesłać skan posiadanych dokumentów i zlecić odpłatne przygotowanie odwołania.
      Pozdrawiam
      Krzysztof Bogusz.

  7. Szanowny Panie Krzysztofie,
    Serdeczne podziękowania za taki artykuł.

    Ze swojej strony, czy mogę prosić o odpowiedź na poniższe zapytanie:

    Złożyłam wniosek o świadczenie rehabilitacyjne, gdyż minęły 182 dni l4. Cierpię na zaburzenia depresyjno-lękowe.
    Dzisiaj „zbadał” mnie lekarz orzecznik INTERNISTA (nie było psychiatry). Czy są jakieś przepisy prawne regulujące fakt, że lekarz danej specjalizacji powinien mnie badać?

    Dostałam dziś ORZECZENIE ze przyznano mi na miesiąc świadczenie i chcę się odwołać od ORZECZENIA, ze proszę chociaż o 3 miesiące, jednak boje się, ze ZUS może mi w ogóle nie dać nic…bo się sprzeciwiam.

    Czy powinnam czekać jeszcze na jakąś decyzję skoro mam już orzeczenie(dostałam od ręki)?

    Z GÓRY PIĘKNIE PANU DZIĘKUJE ZA POMOC!!!

    • Witam,
      niestety nie ma stricte przepisu nakazującego, że powinna być Pani badana przez lekarza orzecznika ZUS o specjalności odpowiadającej Pani schorzeniom. Z rozporządzenia wynika jedynie, że lekarz orzecznik powinien być specjalistą. Bardziej z zasad logiki i zdrowego rozsądku wynika, że jeżeli już lekarz orzecznik powinien być specjalistą, to jednocześnie jego specjalizacja winna w danym przypadku odpowiadać chorobie osoby badanej. Można w sprzeciwie zawnioskować o takiego specjalistę, gdyby na etapie orzekania przez lekarza orzecznika specjalizacja nie była adekwatna do rodzaju choroby.
      W przypadku przyznania świadczenia ZUS nie musi wydawać decyzji. Po prostu przeleje Pani pieniądze.
      Co do tego jakie orzeczenie może wydać komisja, w razie złożenia sprzeciwu, to nie potrafię tego przewidzieć.
      Pozdrawiam
      Krzysztof Bogusz.

      • Odnośnie „W przypadku przyznania świadczenia ZUS nie musi wydawać decyzji. Po prostu przeleje Pani pieniądze.” Jest Pan pewny?
        Dostałam maila , że mam czekac na decyzję bo tylko ona jest ważna.

        W orzeczeniu jest pouczenie w 3 punktach. Z nich zrozumiałam, że Prezes ZUS analizuje orzeczenie i może jest podważyć albo zatwierdzic (stad decyzja..)

        • Witam,
          jestem pewny, że różne są praktyki w różnych oddziałach ZUS 🙂 Poza tym, nie wiem gdzie Pani stara się o świadczenie i nie miałem wglądu w dokumenty, więc mój komentarz, jak każdy, jest bardzo ogólny. Dlatego też wielokrotnie odpisuję tutaj, żeby w razie chęci skorzystania z pomocy prawnej skontaktować się poprzez maila.
          Pozdrawiam
          Krzysztof Bogusz.

  8. Witam serdecznie. Trafiłam na Pana blog szukając informacji jak napisać odwołanie do sądu od decyzji Zus. Bardzo mi pomogły Pana wskazówki. Obecnie otrzymałam wezwanie na badanie przez lekarza sądowego. I tu mam pytanie. Moja sprawa dotyczy odmowy prawa do zasilku chorobowego. Prxebywalam na l4 z powodu dyskopatii przez 182 dni. Zwolnienie konczylo mi się w piątek i w ten sam piątek byłam na wizycie u psychiatry od którego otrzymałam l4 obowiązujące od poniedziałku. Zus potraktował to jako kontynuację poprzedniej choroby i odmówił prawa do zasiłku za drugie schorzenie twierdząc, że nie odzyskalam zdolności do pracy. A przecież to były dwie różne choroby.Rzecz działa się w lutym a teraz mamy listopad. Ponownie jestem na l4 z powodu dyskopatii. Grozi mi operacja. I tu pojawia się moje pytanie. W jaki sposób lekarz biegły oceni mój stan zdrowia z lutego. Choroba kręgosłupa jest chorobą przewlekłą. Są okresy lepsze i gorsze. Wtedy dolegliwosci ustąpiły ale niestety zbiegly się z nawrotem depresji, na którą lecze się od dłuższego czasu. Dyskopatia również dokuczala mi w przeszłości. Do sądu mam stawić się z dokumentacją medyczną oraz aktualnymi badaniami. Czy spotkał się Pan z podobnym przypadkiem? Jakiej opinii biegłego mogę się spodziewac? Będę wdzięczna za odpowiedź. Anna

    • Witam,
      sytuacja w jakiej Pani się znalazła nie należą do rzadkości. Biegły opinie będzie wydawał w oparciu o dokumentację na dzień wydania decyzji ZUS oraz na podstawie badania podmiotowego, przedmiotowego i wywiadu. W razie gdyby opinia była niekorzystna należy pamiętać o możliwości złożenia zarzutów do opinii. Sąd zazwyczaj wyznacza na to odpowiedni termin, pod rygorem pominięcia spóźnionych twierdzeń i wniosków dowodowych.
      Pozdrawiam
      Krzysztof Bogusz.

Dodaj komentarz