Przedwczoraj w wielu miejscach w Polsce pod budynkami ZUS protestowały tzw. kobiety na działalności gospodarczej. Czyli Panie, którym ZUS pod każdym względem stara się utrudnić prowadzenie firmy. A równie często także godzenie jednoczesnych obowiązków bycia matką. Tak jakby jedno wykluczało drugie.
Dyskryminacja? Skądże. Dbanie o
interes wszystkich ubezpieczonych w imię sprawiedliwości
społecznej.
Wszak, tak konsekwentnie…