Skip to content Skip to footer

Zasiłek chorobowy po nowemu – dlaczego ustawodawca zdecydował się na zmiany ?

Zmiany w ustawie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa nie pojawią się przypadkowo – zmiany wchodzą w życie 13.04.2026 r. Od lat art. 17 tej ustawy był jednym z najbardziej problematycznych przepisów w praktyce ZUS i w orzecznictwie sądowym. Z jednej strony miał chronić system przed nadużyciami, z drugiej – w wielu sprawach prowadził do bardzo dotkliwych konsekwencji dla ubezpieczonych, nawet przy drobnych, incydentalnych czynnościach wykonywanych w czasie zwolnienia lekarskiego.

Projektodawca wprost wskazał, że dotychczasowe regulacje były nieczytelne dla ubezpieczonych, a ich stosowanie w dużej mierze opierało się na wykładni sądów. Nowelizacja ma więc charakter porządkujący, ale jednocześnie istotnie zmienia praktykę stosowania prawa – zwłaszcza w zakresie utraty prawa do zasiłku chorobowego.

Dotychczasowy art. 17 – źródło sporów i niepewności

W poprzednim stanie prawnym przepis art. 17 ust. 1 przewidywał bardzo surową sankcję: ubezpieczony tracił prawo do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia, jeżeli w jego trakcie wykonywał pracę zarobkową albo wykorzystywał zwolnienie niezgodnie z celem. Problem polegał na tym, że ustawodawca nigdy nie zdefiniował ani „pracy zarobkowej”, ani „aktywności niezgodnej z celem zwolnienia”.

W praktyce oznaczało to, że granice dopuszczalnego zachowania były wyznaczane dopiero w toku kontroli ZUS lub postępowania sądowego. Ubezpieczeni często dowiadywali się, że naruszyli art. 17, dopiero z decyzji odmawiającej prawa do świadczenia. To rodziło poczucie niepewności prawa i prowadziło do licznych sporów.

Nowe brzmienie art. 17

Najważniejszą zmianą jest wprowadzenie ustawowych definicji pojęć, które dotąd funkcjonowały wyłącznie w orzecznictwie. Nowy art. 17 jednoznacznie rozróżnia dwie sytuacje prowadzące do utraty prawa do zasiłku: wykonywanie pracy zarobkowej oraz podejmowanie aktywności niezgodnej z celem zwolnienia.

Za pracę zarobkową uznaje się każdą czynność o charakterze zarobkowym – niezależnie od podstawy prawnej. Oznacza to, że nie ma znaczenia, czy dana czynność jest wykonywana w ramach umowy o pracę, umowy cywilnoprawnej czy działalności gospodarczej. Jednocześnie ustawodawca wprowadził bardzo istotne wyłączenie: nie każda czynność będzie automatycznie traktowana jako praca zarobkowa.

Ustawowo dopuszczono bowiem czynności incydentalne, których podjęcie w czasie zwolnienia wymuszają istotne okoliczności. To wyraźne nawiązanie do linii orzeczniczej Sądu Najwyższego, która wskazywała, że sankcja z art. 17 nie może być stosowana automatycznie i w oderwaniu od realiów konkretnej sprawy.

Istotne zastrzeżenie: polecenie pracodawcy nie chroni

Nowelizacja wprowadza jednak bardzo ważne ograniczenie. Ustawodawca przesądził bowiem, że istotną okolicznością nie może być polecenie pracodawcy. Oznacza to, że pracownik wykonujący czynności w czasie zwolnienia lekarskiego na wyraźne żądanie przełożonego nie zyskuje żadnej ochrony.

To rozwiązanie ma charakter prewencyjny. Ma przeciwdziałać praktykom polegającym na „nieformalnym” dopuszczaniu pracowników do pracy mimo zwolnienia lekarskiego. W uzasadnieniu projektu wyraźnie wskazano, że celem zwolnienia jest leczenie i rekonwalescencja, a nie zabezpieczenie interesów organizacyjnych pracodawcy.

Aktywność niezgodna z celem zwolnienia

Drugą przesłanką utraty prawa do zasiłku jest podejmowanie aktywności niezgodnej z celem zwolnienia. Nowe przepisy precyzują, że chodzi o działania, które utrudniają lub wydłużają proces leczenia albo rekonwalescencji.

Jednocześnie ustawodawca wyraźnie wyłączył z tego pojęcia zwykłe czynności dnia codziennego. Oznacza to, że sam fakt wyjścia z domu, zrobienia zakupów czy załatwienia podstawowych spraw życiowych nie może automatycznie prowadzić do utraty świadczenia. Kluczowa pozostaje ocena, czy konkretne zachowanie rzeczywiście pozostaje w sprzeczności z zaleceniami lekarskimi i celem zwolnienia.

Kilka tytułów ubezpieczenia – jedna choroba, jeden okres zasiłkowy

Nowelizacja porządkuje również kwestię pracy u kilku pracodawców. Co do zasady, niezdolność do pracy dotyczy każdego tytułu ubezpieczenia i dla każdego z nich wystawia się odrębne zwolnienie. Nowe przepisy dopuszczają jednak możliwość niewystawienia zwolnienia z jednego tytułu, jeżeli charakter pracy pozwala na jej wykonywanie.

To rozwiązanie wychodzi naprzeciw realiom rynku pracy, ale jednocześnie rodzi nowe ryzyka. Ubezpieczony musi bowiem samodzielnie poinformować płatnika składek o zwolnieniu wystawionym z innego tytułu. Brak takiej informacji może w przyszłości prowadzić do sporów z ZUS.

Kontrole ZUS po zmianach

Zmiany w art. 17 są ściśle powiązane z nowymi zasadami kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich. Kontrola ma być prowadzona w sposób proporcjonalny, z poszanowaniem prywatności, ale jednocześnie ZUS otrzymuje wyraźną podstawę prawną do oceny, czy dana aktywność mieści się jeszcze w granicach dopuszczalnych.

W praktyce oznacza to, że spory nie znikną, lecz przeniosą się na inny poziom. Zamiast sporu o to, czy dana czynność w ogóle była „pracą”, kluczowe stanie się ustalenie, czy miała ona charakter incydentalny oraz czy była rzeczywiście wymuszona istotnymi okolicznościami.

Potencjalne problemy i ryzyka na przyszłość

Choć nowelizacja porządkuje wiele kwestii, nie eliminuje wszystkich wątpliwości. Pojęcia takie jak „czynność incydentalna” czy „istotne okoliczności” nadal będą wymagały oceny w konkretnym stanie faktycznym. Można się spodziewać, że praktyka ZUS i orzecznictwo sądów będą stopniowo doprecyzowywać te granice.

Ryzyko dotyczy zwłaszcza osób prowadzących działalność gospodarczą lub pracujących w kilku miejscach. Nawet drobne czynności – jeżeli będą miały charakter powtarzalny – mogą zostać zakwalifikowane jako praca zarobkowa, a to nadal skutkuje utratą prawa do zasiłku za cały okres zwolnienia.

Podsumowanie

Zmiany w art. 17 ustawy zasiłkowej to jedna z ważniejszych nowelizacji ostatnich lat w obszarze zasiłku chorobowego (który swoją drogą ma też odpowiednie zastosowanie do świadczenia rehabilitacyjnego i zasiłku opiekuńczego). Ustawodawca wprost sięgnął po dorobek orzecznictwa i przeniósł go do ustawy, zwiększając przewidywalność prawa. Jednocześnie odpowiedzialność za prawidłowe korzystanie ze zwolnienia wciąż w dużej mierze spoczywa na ubezpieczonym.

W praktyce każda sprawa będzie wymagała indywidualnej oceny, a granica między dozwoloną aktywnością a naruszeniem art. 17 nadal może być cienka. Dlatego w przypadkach wątpliwych warto reagować na etapie kontroli ZUS, a nie dopiero po wydaniu decyzji o utracie prawa do zasiłku.

Leave a comment

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.