Przeglądanie akt sprawy w ZUS

Ostatnio dosyć często otrzymuje pytania o możliwość przeglądania akt w ZUS. Chcąc więc rozwiać wątpliwości z tym związane przygotowałem w tym temacie krótki wpis.

Zanim jednak odpowiem na pytanie czy masz prawo przeglądać akta w ZUS wypada ustalić czym są owe akta sprawy. Przyjmuje się, że jest to zbiór wszelkich dokumentów zebranych w związku z prowadzoną sprawą i na potrzeby jej rozstrzygnięcia. W szczególności są to pisma składane przez stronę, protokoły, adnotacje, dowody, ale także akta innego postępowania, które mogą być dołączone do akt danej sprawy.

Czy więc masz prawo wglądu w wyżej wymienione dokumenty?

Jak najbardziej tak. Zgodnie z art. 73 Kodeksu postępowania administracyjnego możesz przeglądać akta sprawy, sporządzać z nich notatki, kopie lub odpisy. Prawo do przeglądania akt przysługuje Ci jako stronie postępowania i nie może być ono utrudniane przez organ rentowy. Możesz nadto żądać uwierzytelnienia odpisów i kopii z akt sprawy, ale w tym przypadku musisz to uzasadnić swoim ważnym interesem.

Dla przykładu, ważnym interesem może być posiadanie uwierzytelnionych odpisów poszczególnych dokumentów z akt administracyjnych dla potrzeb prowadzonego postępowania w sprawie, ale również w celu ich wykorzystania w innych postępowaniach prawnych.

Realizacja prawa dostępu do akt powinna się odbyć w lokalu organu administracji publicznej, czyli w oddziale ZUS. Co ważne, nie możesz być zobowiązany do wskazania powodów, dla których chcesz przeglądać akta sprawy. Tylko w przypadku chęci uwierzytelnienia odpisów i kopii z akt sprawy. Jak wspomniałem wyżej, wówczas musisz uzasadnić to swoim ważnym interesem.

Akta sprawy możesz przeglądać w każdym stadium postępowania. Nade wszystko, co nieraz napotyka trudności ze strony ZUS, nie można wyłączyć możliwości sporządzania kopii akt za pomocą kserokopiarki lub innych urządzeń służących do powielania i gromadzenia materiałów oraz informacji, w tym także fotografowania przeglądanych akta sprawy. Jednakże, koszty sporządzenia notatek, kopii oraz odpisów z akt sprawy ponosisz Ty, jako strona. Oznacza to, że ZUS może pobierać opłaty za udostępnienie stronie urządzeń do powielania lub za sporządzenie kopii na zlecenie strony. Oczywiście, aby tego uniknąć najlepiej zaopatrzyć się wcześniej w telefon z aparatem lub po prostu aparat.

Nie ulega więc wątpliwości, że masz prawo przeglądać akta sprawy w ZUS. Często sam sugeruje przeglądnięcie owych akt, bowiem może się to okazać pomocne np. na etapie przygotowywania odwołania od decyzji ZUS.


Komentarze

Przeglądanie akt sprawy w ZUS — 5 komentarzy

  1. Szczęść BOŻE!
    Przy przeglądaniu akt ZUS w kontekście odebrania renty, KONIECZNIE trzeba zwrócić uwagę na epikryzę (analiza postępowania lekarskiego, wydawanego po zakończeniu postępowania z chorym w czasie procesu diagnostycznego). Wobec braku najczęściej jakiegokolwiek uzasadnienia w decyzji ZUS, jest to pdst. dokument na temat stanu zdrowia, jaki powstaje w czasie orzekania przed ZUS. Jest on sporządzany w specjalnym formularzu mający sygnaturę zaczynającą się od litery N – z numerem, w zależności od rodzaju badania np. ortopedyczne, kardiologiczne itd. W oparciu o taką epikryzę można zweryfikować czy np. uznano, że doszło do poprawy naszego stanu zdrowia i na jakiej podstawie, czy też nie, a jeżeli tak, to dlaczego pozbawia się nas świadczenia, czy uwzględniono wszystkie przedłożone dokumenty czy nie, itp. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taką epikryzę dać do zaopiniowania lekarzowi, który nas kierował na rentę.
    pozdr., z P. Bogiem

  2. Witam
    Czy strony akt powinny być ponumerowane? Co, jeśli od kilku miesięcy nie są? Jak sprawdzić i czy mam prawo żądać kserokopii – dowodu na to, kiedy dany dokument wpłynął do ZUSu? (Pieczątkę można przybyć kiedykolwiek)

    • Witam,
      powinna być co do zasady prowadzona metryka konkretnej sprawy. Może Pani żądać kserokopii poszczególnych dokumentów znajdujących się w aktach, a nawet może Pani sama owe dokumenty sfotografować.
      Pozdrawiam
      Krzysztof Bogusz.

  3. Witam panie Krzysztofie.Mam pytanie.Chorowałam 182 dni ,nastepnie otrzymałam świadczenie rehabilitacyjne na okres trzech miesiecy .kilka dni potem był zarzut wadliwości orzeczenia i stanęłam na komisje trzy osobową .Zostało mi jednak przyznane swiadczenie rehabilitacyjne .Na okres 6 tyg przed zakonczeniem czyli właściwie kończylo sie postepowanie o pierwsze świadczenie musiałam złożyć pismo o kolejne świadczenie.Dokumenty złożyłam w terminie.Wezwano mnie na komisję lekarską.Choruję na kręgosłup.Prędzej prowadziłam z Panem korespondencje w mojej sprawie .Lekarz orzecznik w grudniu uzdrowił mnie cudownie.Dodam tylko,że nim weszłam od pacjentów słyszałam co to za Pani i że mam sobie przeczytac forum jakim jest lekarzem.Okazało się że ból promieniuje nadal do lewej kończyny u mnie ale Pani orzecznik powiedziała prawa kończyna co jest nie prawda.Poza tym gdy usłyszałam na korytarzu komentarze ludzi i słowa cytuje O Boże tu dziś wszyscy zdrowi zostaną nie miałam wątpliwości ,że mnie i ona odrzuci.Tak sie stało.Odwołałam się w terminie.Byłam na komisji trzy osobowej dokładnie tej samej którą miałam wtedy przy zarzucie wadliwości(usłyszałam gdzies opinie ,że ta sama komisja nie może mnie badać),jednak nie wiem na ile to jest prawdziwe.Choć ta komisja przyznała mi na początku świadczenie mimo zarzutu wadliwości prezesa ZUS.Napisali poprzednio upośledzenie lędzwiowej części kręgosłupa.rokowanie powrotu do pracy.Z nieoficjalnych źródeł już wiem że ta sama komisja dała tym razem odmówkę ale decyzję dostanę około drugiego lutego jak uprawomocni sie decyzja.Mało tego pytali na komisji o inne schorzenia.Powiedziałam im że leczę sie od roku na chrypkę i mam skierowanie na endoskopie poniewaz jonizacja krtani leki nie pomagają.Gdy byłam badana usłyszałam o kącie pochylenia 25 do pionu ciśnienie 160/100 a ja mam niedomykalność zastawki mitralnej serca od ponad 6 lat biore leki i dzień przed wyjazdem byłam na sor z cisnieniem 180/100 i nie mogli mi zbić .Miałam niedawno zmiane leków ale one też nie normują ciśnienia tak jak należy.Przeszłam 70 fizykoterapii jeżeli chodzi o kręgosłup kolejny termin to 7 luty dałam im zaświadczenia z fizykoterapi karty informacyjne lekarza neurologa zaświadczenie neurochirurga powiedziałam im o tej krtani mimo to cudownie mnie uzdrowili.Wczoraj a więc w ostatni dzień świadczenia miałam endoskopie okazało sie że mam białe plamy na krtani i lekarz powiedział ,że muszę położyc się na oddział ,na kilka dni na zabieg na krtań i pobiorą wycinki histopatologiczne czy to nie rak krtani.Dziś dzwoniłam do trzech Oddziałów ZUS aby powiedzieli co mam zrobić gdy nie mam decyzji po odwołaniu do ZUS dziś powinnam być w pracy .Kazali wziąć chorobowe obojetnie od którego lekarza dla pracodawcy aby to było usprawiedliwienie.Zadałam pytanie.Ide na oddział w przyszłym tygodniu na ten zabieg białych plam na krtani będę kilka dni na oddziale zapytałam ich co jeżeli doszło nowe schorzenie. Zus jest tak kompetentną instytucją że każdy mówi co innego.A więc mam brac zwolnienie aby było usprawiedliwienie zanim decyzje otrzymam z Zus (już wiem że odmówka)ale dla pracodawcy ponieważ od pracodawcy wiem ,że nie mogę wziąć zaległego urlopu bo nie mam od lekarza medycyny pracy pozwolenia bo nie mam, decyzji odmówki.Jedna z Pań powiedziała proszę wrócić na kilka do pracy i może Pani zachorować na nowe schorzenie.Spytałam to co jeżeli czlowiek chorował i nagle ma zawał?Powiedziała,że będzie niepłatne chorobowe i pobyt w szpitalu.Pani z centrali Warszawa Zus powiedziała,że nie mogę zachorować wogule przez 6 tygodni.Ani an stare ani na nowe schorzenie i jeżeli bedę dostarczała zwolnienia kolejne do Zus a nie wyczerpałam świadczenia to może ZUS mnie na kolejną komisję wezwie.No to według mnie to paranoja ponieważ niby daje zwolnienie jako usprawiedliwienie pracodawcy który zatrudnia poniżej 20 pracowników ale moja pracodawczyni powiedziała ja przekaże dalej do ZUS choć Ci nie wypłacą.Powiem tak luka w prawie czy co że każdy oddział ZUS mówi co innego.Nikt nie umie doradzić nikt fachowo.Proszę o pomoc ,dałam chorobowe dziś jako usprawiedliwienie ale co z zabiegiem szpitalem nowy oprócz tego schorzenia -schorzeniem.Napewno nie przestane leczyć się na kręgosłup.Tyle ludzi walczyło o mój powrót do sprawności ,że nie zmarnuję tego aby tylko uniknąć operacji.Dodam tylko ,że dla instytucji ZUS licza się tylko rezonanse mam dwa i w lutym będzie trzeci ale dla orzeczników to najlepiej jakbym co miesiąc robiła rezonans lub operacje przeszłam.Dla nich nie ważna rehabilitacja stan pacjenta jego walka od początku aby stanąć na nogi ja miałam promieniowanie do obu kończyn morfina sterydy i cudowne uleczenie.Ja napewno zwróce się do prawdziwego Prezesa ZUs nie tak jak oni piszą że Prezes ZUS może np zgłosić zarzut wadliwośći orzecznikowi bo po co on zatrudnia lekarzy orzeczników gdzie potem jedzie się do kolejnych lekarzy.Cyrk.Dziś w jednej chwili uzdrawiają człowieka.Proszę o pomoc.Ja również napiszę pisma różne do Ministerstwa i mediów,aby ZUS się dowiedział jak wiele osób instytucji pomogło mi wrócić do normalności i do tego abym chodziła a cudowny lekarz uzdrawia mało tego komisja 1,5 miesiaca pisze przed o upośledzeniu a następnie podtrzymuje decyzję orzecznika o którym warto forum poczytać lekarskie.Masakra.No cóż profity korcą lekarzy do tej posady tylko że normalny lekarz któremu dobro pacjenta jest na uwadze nie zostanie nigdy urzędnikiem ZUS a oni nimi stają się.

    • Witam,
      dziękuję za komentarz, ale jest w nim tyle informacji, że ciężko wywnioskować jakiej pomocy Pani ode mnie oczekuję. Najlepiej jakby zwróciła się Pani do mnie drogą mailową i tam w kilku punktach zadała pytania, na które chce Pani uzyskać odpowiedzi. Porady są jednak odpłatne. Mail: sekretariat@kancelariars.pl
      Pozdrawiam
      Krzysztof Bogusz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.