Wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku – wzór

Akurat przygotowuję się do ostatniego w tym roku (mam taką nadzieję :-) ) egzaminu na aplikacji radcowskiej jednak mimo to znalazłem chwilę na napisanie kolejnego już wzoru pisma. Tym razem wzór dotyczy wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem. Częściowo już w samym wzorze opisałem co ważniejsze kwestie z tym związane. Jednak ponadto muszę dodać, że:

- postępowanie cywilne jest dwuinstancyjne, stąd w przypadku przegrania sprawy w I instancji (formalnie rzecz ujmując, gdy sąd oddali odwołanie) możesz zaskarżyć wyrok i skierować sprawę do sądu II instancji (o tym jakie ma możliwości sąd odwoławczy wkrótce napiszę) – innymi słowy postępowanie sądowe nie musi zakończyć się przed sądem I instancji, bowiem przysługuje Ci jeszcze apelacja, zresztą podobnie jak organowi rentowemu,

- wniosek o sporządzenie uzasadnienia powinieneś złożyć w terminie tygodniowym od dnia ogłoszenia sentencji wyroku – przy obliczaniu terminu pomija się jednak dzień ogłoszenia wyroku np. jeżeli sąd ogłosił wyrok w dniu 23.10.2014r to termin na złożenie wniosku mija w dniu 30.10.2014r,

- wniosek możesz złożyć bezpośrednio na dzienniku podawczym sądu lub wysłać listem poleconym w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego (jest to równoznaczne z wniesieniem go do sądu),

- wniosek jest wolny od opłaty sądowej (to tak dla ogólnej wiedzy, bo jako ubezpieczony i tak jesteś zwolniony z opłat, o czym pisałem wcześniej).

Następnie po otrzymaniu uzasadnienia wyroku będziesz mógł wnieść apelację. Przy czym jakim pismem jest apelacja, co powinna zawierać, czy też jakie powinna spełniać warunki formalne napiszę przy najbliższej okazji. W tym miejscu wyjaśnię jedynie, że apelację wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok ale rozpoznawana jest bądź przez sąd okręgowy, bądź przez sąd apelacyjny. Z kolei termin na jej złożenie wynosi dwa tygodnie od doręczenia wyroku z uzasadnieniem.

wzór uzas

 

Co z ubezpieczeniem kiedy ZUS odbiera rentę?

Wiele razy byłem już pytany co z ubezpieczeniem w sytuacji, kiedy ZUS odbiera rentę? Lub co z ubezpieczeniem, gdy skończył się okres, na który przyznana była renta, a trwa jeszcze postępowanie o przyznanie renty na dalszy czas? Innymi słowy pytający chce się dowiedzieć czy mimo to podlega a jeżeli nie, to co ma zrobić, aby podlegać ubezpieczeniu zdrowotnemu, z którego wynika prawo do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych.

Odpowiedź na tak postawione pytania jest zazwyczaj szalenie istotna. Bowiem dotyczy osób schorowanych, które nieustannie korzystają z pomocy medycznej, w tym szpitalnej, bez której w zasadzie nie są wstanie się obejść. W końcu ubiegają się o przyznanie renty np. z tytułu niezdolności do pracy. Stąd prawo do tzw. bezpłatnych świadczeń opieki zdrowotnej byłoby tutaj na miejscu.

Zanim dojdziemy do odpowiedzi na przedmiotowe pytanie pozwolisz, że wyjaśnię pokrótce co następuje :-) Kwestię podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu reguluje ustawa z dnia 27 sierpnia 2004r o świadczeniach z opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (dalej jako ustawa), która określa w szczególności warunki udzielania bezpłatnych świadczeń opieki zdrowotnej z ubezpieczenia zdrowotnego. Ubezpieczonymi według ustawy są osoby objęte powszechnym – obowiązkowym i dobrowolnym ubezpieczeniem zdrowotnym. Przy czym obowiązek ubezpieczenia dotyczy osób wymienionych w art. 66 ust. 1 ustawy. Jest to katalog zamknięty i przykładowo wymienia się w nim pracowników, zleceniobiorców, emerytów, rencistów, osoby prowadzące pozarolniczą działalność, bezrobotnych. Z kolei z dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego mogą skorzystać osoby niepodlegające obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, które spełniają warunki wynikające z art. 68 ustawy, tj. złożyły pisemny wniosek w NFZ i mają miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wraz z objęciem ubezpieczeniem zdrowotnym ubezpieczonemu, tudzież świadczeniobiorcy (bo tak określa go ustawa), przysługują świadczenia gwarantowane z zakresu:

1)   podstawowej opieki zdrowotnej;
2)   ambulatoryjnej opieki specjalistycznej;
3)   leczenia szpitalnego;
4)   opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień;
5)   rehabilitacji leczniczej;
6)   świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej;
7)   leczenia stomatologicznego;
8)   lecznictwa uzdrowiskowego;
9)   zaopatrzenia w wyroby medyczne, na zlecenie osoby uprawnionej, oraz ich naprawy, o których mowa w ustawie o refundacji;
10)  ratownictwa medycznego;
11)  opieki paliatywnej i hospicyjnej;
12)  świadczeń wysokospecjalistycznych;
13)  programów zdrowotnych;
14)  leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych dostępnych w aptece na receptę;
15)  programów lekowych określonych w przepisach ustawy o refundacji;
16)  leków stosowanych w chemioterapii określonych w przepisach ustawy o refundacji;
17)  leków nieposiadających pozwolenia na dopuszczenie do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, sprowadzanych z zagranicy na warunkach i w trybie określonym w art. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271, z późn. zm.), pod warunkiem że w stosunku do tych leków wydano decyzję o objęciu refundacją na podstawie ustawy o refundacji;
18)  środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, sprowadzonych z zagranicy na warunkach i w trybie określonym w art. 29a ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia, pod warunkiem, że w stosunku do tych środków wydano decyzję o objęciu refundacją na podstawie ustawy o refundacji.

Jest to tzw. koszyk świadczeń gwarantowanych, których wykaz został określony w rozporządzeniach ministra właściwego do spraw zdrowia wydanych na podstawie art. 31d ustawy. Ilość rozporządzeń jest dosyć spora więc nie będę ich tutaj wymieniał. Jednak już powyższe wyliczenie obrazuje jak duży jest zakres świadczeń opieki zdrowotnej dla osób objętych ubezpieczeniem zdrowotnym lub jak duże muszą ponosić koszty osoby nie objęte tym ubezpieczeniem. Wszak nie da się ukryć, że koszt skorzystania z prywatnej opieki zdrowotnej jest poza zasięgiem większości osób ubiegających się o świadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ba, jest poza zasięgiem większości osób mieszkających w RP.

W związku z tym ustawodawca w art. 67 ust. 7 ustawy przewidział, że osoba ubiegająca się o przyznanie emerytury lub renty pomimo wygaśnięcia obowiązku ubezpieczenia ma prawo do świadczeń z ubezpieczenia zdrowotnego w okresie trwania postępowania o przyznanie tych świadczeń. Do tego jednak trzeba wykazać, że postępowanie rzeczywiście się toczy. Takim potwierdzeniem może być zaświadczenie organu rentowego o ubieganiu się przez tę osobę o dane świadczenie lub kopia wniosku o określone świadczenie złożonego w organie rentowym i zawierająca potwierdzenie jego wniesienia.

I tak oto mamy odpowiedź na pytanie postawione na wstępie – mianowicie aby móc skorzystać np. z bezpłatnego leczenia szpitalnego, gdy ustał tytuł ubezpieczenia zdrowotnego np. wynikający z pobierania renty, bowiem skończył się okres na który renta została przybrana, a toczy się postępowanie o przyznanie renty na dalszy okres, to należy zwrócić się do organu rentowego o wydanie zaświadczenia, że takie postępowanie rzeczywiście się toczy.

Komisja lekarska ZUS też może „uzdrowić”

Szczerze mówiąc dotychczas miałem wątpliwości czy komisja lekarska ZUS może orzec na niekorzyść ubezpieczonego. Zdaje się nawet, że kiedyś ktoś pytał się mnie co na ten temat sądzę. Postanowiłem więc poszukać informacji na ten temat. W efekcie po zgoła krótkich poszukiwaniach znalazłem całkiem przełomowe wyjaśnienie. Mianowicie w komentarzu do art. 14 ustawy o emeryturach i rentach z FUS napisano tak:

„Zaznaczyć należy także, że komisja lekarska, rozpoznając sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika, nie jest związana zakazem reformationis in peius, co jest konsekwencją przyjęcia jednolitych dla obu instancji orzeczniczych w ZUS standardów orzecznictwa lekarskiego.”

Dla niewtajemniczonych już spieszę z wyjaśnieniem co znaczy „zakaz reformationis in peius”. Jest to specyficzna instytucja prawna, która obowiązuje np. w postępowaniu karnym i oznacza zakaz pogarszania sytuacji skazanego w postępowaniu odwoławczym. Tymczasem w postępowaniu przed ZUS w sprawie ustalenia niezdolności do pracy zakaz ten oznaczałby zakaz pogarszania sytuacji ubezpieczonego w postępowaniu odwoławczym (czyli po wniesieniu sprzeciwu do komisji lekarskiej ZUS). Z powyższego wynika jednak, że zakaz ten nie obowiązuje !!! Stąd komisja lekarska ZUS ma prawo pogorszyć Twoją sytuację po rozpatrzeniu wniesionego sprzeciwu

Przykład:

Lekarz orzecznik ZUS ustalił w orzeczeniu, że jesteś częściowo niezdolny do pracy. Nie zgadzając się jednak z treścią orzeczenia wniosłeś sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS, domagając się ustalenia całkowitej niezdolności do pracy. Tymczasem komisja lekarska ZUS po rozpatrzeniu sprzeciwu ustaliła, że „nie jesteś niezdolny do pracy”.

A czemu o tym piszę? Bo zapewne nie jeden z Was pisał sprzeciw do komisji ZUS nie zastanawiając się w ogóle nad tym czy komisja może orzec mniej korzystnie niż lekarz orzecznik. Podczas gdy należy przed tym dokładnie rozważyć czy rzeczywiście sprzeciw jest zasadny, tj. czy posiadane dokumenty, obiektywny stan zdrowia, błędy orzecznicze lekarza orzecznika lub naruszenie standardów orzecznictwa lekarskiego uzasadniają zmianę orzeczenia.

Oczywiście powyższe nie dotyczy sytuacji, gdy lekarz ustalił, że jesteś zdolny do pracy, bowiem nie ma co tutaj pogarszać. Choć zapewne chciałbyś, aby takie orzeczenie było zgodne z prawdą. Jednak przypuszczalnie nie jest skoro znalazłeś się w sytuacji oko w oko z wymiarem orzeczniczym ZUS.

ABC ubezpieczonego

Przez weekend pisałem, że obecny tydzień będzie stał w ZUS pod znakiem tzw. Dni Ubezpieczonego. Swoją drogą w internecie można znaleźć na ten temat sporo artykułów. Wystarczą google i hasło „dni ubezpieczonego w zus”. Ale nie o tym chciałem. Mianowicie w związku z tym udało mi się być w swoim Oddziale ZUS. Było to co prawda przelotem, bo w godzinach pracy i kiedy składałem na dzienniku podawczym… odwołanie od decyzji ZUS :-) Ale mimo to zdążyłem zaopatrzyć się w najnowszą serię ulotek informacyjnych ZUS. Jest ich kilkanaście i moim zdaniem całkiem przyzwoicie się prezentują. Warto abyś sam udał się do ZUS i zabrał dla siebie te ulotki, których treść może Ci się przydać. Tymczasem poniżej zamieszczam zdjęcie ostatniej strony każdej ulotki pt. ABC Ubezpieczonego.

dekalog

Dni Ubezpieczonego w ZUS

Od 6 do 10 października 2014r w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych odbędą tzw. Dni Ubezpieczonego. Z informacji udostępnionych na stronie ZUS wynika, że w tym czasie w placówkach ZUS-u będą udzielane porady na temat ubezpieczeń społecznych w Polsce. Przykładowo dowiesz się:

- Jak sprawdzić, czy pracodawca odprowadza za nas składki na ubezpieczenia społeczne?
– Co zrobić, kiedy okaże się, że naszych dzieci, zgłoszonych wcześniej do ubezpieczenia zdrowotnego nie możemy zarejestrować do lekarza?
– Czym różni się konto emerytalne w ZUS od subkonta i jak najsprawniej wyliczyć przyszłą emeryturę?

Mało tego w tym czasie w Oddziale ZUS-u w Warszawie eksperci będą pełnić dyżury telefoniczne – codziennie od godz. 10.00 do 13.00, pod nr telefonu 22 667 13 13.

Nadto do akcji dołączył się również „Dziennik Gazeta Prawna”, w którym pojawi się cykl tekstów pt. „Polubić subkonto w ZUS”.

Z kolei poniżej podaję za stroną ZUS-u jaki będzie program Dni Ubezpieczonego:

6 października 2014 r. – Pracujesz na umowę o pracę, umowę zlecenia? Dowiedz się jakie masz prawa i obowiązki.

7 października 2014 r. – Jesteś nianią? Jesteś osobą sprawującą opiekę nad dzieckiem? Planujesz urlop wychowawczy? Pobierasz zasiłek macierzyński? Poznaj zasady ubezpieczeń.

8 października 2014 r. – Pracujesz za granicą? Dowiedz się, na jakich zasadach podlegasz ubezpieczeniom społecznym.

9 października 2014 r. – Twoje konto i subkonto w ZUS. Dowiedz się, dlaczego warto mieć wgląd w konto ubezpieczonego w ZUS.

10 października 2014 r. – Prowadzisz biznes? Sprawdź, co musisz wiedzieć o składkach.

Jak z tego wynika każdy dzień będzie poświęcony innemu zagadnieniu. I tak sobie myślę, że warto skorzystać, bowiem zakres jest dosyć szeroki a informacje udzielane będą bezpłatnie, praktycznie w cały kraju. Sam być może udam się do swojego Oddziału zobaczyć jak takie dni wyglądają. Może nawet czegoś się dowiem – w końcu tematyka ubezpieczeń społecznych jest bardzo szeroka.

Z kolei klikając tutaj możesz przeczytać cały artykuł na ten temat.

Renta socjalna

Dawniej znana też jako tzw. renta uczniowska, finansowana z pomocy społecznej i uregulowana w podobnie brzmiącej ustawie z dnia 29 listopada 1990r o pomocy społecznej.

Obecnie nazywana wprost rentą socjalną, której regulację prawną stanowi ustawa z dnia 27 czerwca 2003r o rencie socjalnej i wypłacana jest z budżetu państwa.

W obu przypadkach będąca świadczeniem wypłacanym osobom pełnoletnim, które stały się całkowicie niezdolne do pracy w bardzo młodym wieku, nawet dzieciństwie, lub co najwyżej w okresie pobierania nauki.

Krótko, zwięźle i na temat? Być może ale warto dowiedzieć się więcej czym jest renta socjalna oraz jakie przesłanki warunkują jej przyznanie. Zapraszam więc do lektury :-)

Przede wszystkim w nie tak odległym czasie podstawy prawne tego świadczenia uległy sporej zmianie. Przed 2003r o rencie socjalnej stanowił art. 27a ustawy z dnia 29 listopada 1990r o pomocy społecznej, który przesądzał o tym, że było to świadczenie z pomocy społecznej. Wtedy też inne były warunki uzyskania świadczenia. Mianowicie zgodnie z art. 27a w związku z art. 2a ust. 1 pkt 4 ustawy o pomocy społecznej prawo do renty socjalnej przysługiwało zarówno osobom całkowicie niezdolnym do pracy w rozumieniu przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jak też osobom, u których stwierdzono znaczny lub umiarkowany stopień niepełnosprawności w rozumieniu przepisów o zatrudnieniu i rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych. Ponadto renta socjalna przysługiwała osobie pełnoletniej, całkowicie niezdolnej do pracy z powodu inwalidztwa powstałego przed ukończeniem 18 roku życia, niezależnie od dochodu, jak  również osobie całkowicie niezdolnej do pracy z powodu inwalidztwa powstałego w trakcie nauki w szkole ponadpodstawowej, ponadgimnazjalnej lub w szkole wyższej, przed ukończeniem 25 roku życia, a także w trakcie studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej, niezależnie od dochodu.

Obecnie art. 27a ustawy z dnia 29 listopada 1990r o pomocy społecznej nie obowiązuje (zresztą podobnie jak cała ustawa). Uchylony został wraz z dniem 1 października 2003 r., kiedy weszła w życie ustawa z dnia 27 czerwca 2003r o rencie socjalnej. Świadczenie jest teraz finansowane z budżetu państwa poprzez jednostkę organizacyjną Zakładu Ubezpieczeń Społecznych właściwą ze względu na miejsce zamieszkania lub pobytu osoby ubiegającej się o rentę socjalną.  Warunki uzyskania świadczenia również są inne. Otóż w obecnym stanie prawnym rentę socjalną przyznaje się i wypłaca osobie pełnoletniej całkowicie niezdolnej do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało przed 18 rokiem życia lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej przed ukończeniem 25 roku życia, a także w trakcie studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej. Innymi słowy teraz osobom, u których stwierdzono znaczny lub umiarkowany stopień niepełnosprawności nie przysługuje prawo do renty socjalnej. Mogą jednak wykorzystać orzeczenie o stopniu niepełnosprawności w trakcie ustalania stopnia niezdolności do pracy.

Co ważne ustalenia całkowitej niezdolności do pracy dokonuje lekarz orzecznik ZUS na zasadach i w trybie określonym w ustawie z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Stąd w tym zakresie aktualne jest to co napisałem w większości moich poprzednich artykułach m. in. o odwołaniu od decyzji i sprzeciwie od orzeczenia lekarza orzecznika. Nie ma więc sensu abym powtarzał w tym miejscu tych treści. W razie potrzeby znajdziesz właściwe informacje pod tak samo brzmiącymi tematami głównymi, które znajdują się po lewej stronie ekranu.  

Nadto postępowanie w sprawie przyznania renty socjalnej wszczyna się na podstawie wniosku osoby ubiegającej się o rentę socjalną lub jej przedstawiciela ustawowego. Wzór wniosku możesz pobrać bezpośrednio w oddziale ZUS, który określony został w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 26 września 2003 r w sprawie przyznawania renty socjalnej. Poza tym w rozporządzeniu dodatkowo wymienione zostało jakie dokumenty należy dołączyć do wniosku, a to m. in.:
1) zaświadczenie o stanie zdrowia wystawione przez lekarza leczącego, dokumentację medyczną oraz inne dokumenty mające znaczenie dla wydania orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy;
2) zaświadczenie o okresie uczęszczania do szkoły lub szkoły wyższej;
3) zaświadczenie jednostki prowadzącej studia doktoranckie o okresie odbywania tych studiów;
4) zaświadczenie o okresie odbywania aspirantury naukowej.

Po złożeniu wniosku Zakład wpierw stwierdza czy udowodnione zostały okoliczności niezbędne do ustalenia prawa do renty socjalnej, o których napisałem wyżej. Następnie Zakład kieruje daną osobę na badanie przez lekarza orzecznika w celu wydania orzeczenia o niezdolności do pracy. Z kolei dalszy przebieg postępowania uzależniony jest od treści orzeczenia. Gdy lekarz ustali całkowitą niezdolność do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało np. przed 18 rokiem życia, to ZUS w decyzji przyzna prawo do świadczenia. Każde inne orzeczenie (np. o częściowej niezdolności do pracy lub o zdolności do pracy) nie będzie dawało podstaw do przyznania renty. Stąd konieczny będzie sprzeciw, a nawet odwołanie, jeżeli komisja lekarska orzeknie jak lekarz orzecznik.

Z całością ustawy o rencie socjalnej i rozporządzenia możesz nadto zapoznać się w bazie wiedzy. W treści rozporządzenia dodatkowo będzie wzór wniosku o rentę socjalną.

Waloryzacja emerytur i rent – zapowiedź zmian w 2015r

W dniu wczorajszym na posiedzeniu Sejmu Premier Donald Tusk zapowiedział zmiany m. in. w waloryzacji  emerytur i rent na rok 2015. W skrócie polegać mają ta zwiększeniu globalnej kwoty przeznaczonej na waloryzację oraz ustaleniu, że minimalny wzrost świadczenia wyniesie 36zł w 2015r. Z artykułem na ten temat możesz zapoznać się klikając w poniższy tekst:

Tusk zapowiada duże zmiany w waloryzacji emerytur i rent.
Najniższa podwyżka 36 zł

Z kolei w artykule poniżej opinie na temat powyższego projektu, a także innych powiązanych kwestii, takich jak: budżet państwa, deficyt budżetowy, ulga na dzieci, KRUS

Zamiast reform, rząd proponuje wyższą waloryzację emerytur i maksymalne ulgi na dzieci

ZUS na YouTube

Nie od dziś wiadomo, że media społecznościowe święcą triumfy w komunikacji międzyludzkiej. Bez nich w zasadzie żaden z użytkowników internetu obejść się nie może. Sam przecież korzystam z facebooka, twittera, linkedin, goldenline i wielu innych. Co prawda głównie celem prezentowania tutaj zamieszczanych wpisów, ale nie ukrywam, że w związku z tym i ja połknąłem bakcyla :-)

Tymczasem ogólnospołeczna tendencja udzieliła się również Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych. Mianowicie  w  tym  roku  ZUS  otworzył  na  YouTube  swój  kanał  elektroniczny ! I może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jest to właśnie kanał elektroniczny ZUS :-) Bowiem mimo wszystkich uprzedzeń, sporów i kłopotów jakie z działalnością organu rentowego kojarzy wielu z Was, to tego typu akcja zasługuje na pochwałę.

Jak przekonuje Zakład, w prezentowanych filmikach pokazuje przede wszystkim czym jest Platforma Usług Elektronicznych (PUE), ale także zamieszcza najnowsze informacje z zakresu ubezpieczeń społecznych. Dodatkowo w informacjach o otwartym kanale można przeczytać, że filmiki są krótkie, na temat, a i z przymrużeniem oka. Zobaczcie sami klikając TUTAJ.

Poniżej z kolei skrótowo, posiłkując się informacjiami ze strony ZUS, wyjaśniam czym jest owe PUE:

Platforma Usług Elektronicznych (w skrócie PUE) – jest to zestaw nowoczesnych usług dla wszystkich klientów ZUS; dzięki tej formie kontaktu z ZUS można zrealizować większość spraw związanych z ubezpieczeniami społecznymi bez wychodzenia z domu – przez Internet; w ten sposób można uzyskać informacje o ubezpieczeniach, świadczeniach i płatnościach, można sprawdzić wszelkie swoje dane zamieszczone na koncie w ZUS, a także złożyć i odbierać niezbędne dokumenty oraz rozliczyć składki (ePłatnik); więcej informacji na stronie pue.zus.pl.

Ile osób wybrało OFE ?

Do końca lipca mieliśmy czas na złożenie deklaracji o pozostaniu w OFE. Moment ten jednak już minął – przynajmniej na najbliższe dwa lata (więcej na ten temat przeczytasz w moim artykule pt. „System emerytalny w Polsce po reformie w 2014r”). W związku z tym postanowiłem poszukać informacji na temat ile osób zdecydowało się odkładać w dalszym ciągu część swoich środków w OFE. Po przeglądnięciu dostępnych w internecie materiałów prasowych okazuje się przede wszystkim, że zdecydowana większość z Nas na ostatnią chwilę odłożyło swoją decyzję. Stąd początkowe szacunki odnośnie liczby osób wybierających OFE, zwłaszcza Prezesa ZUS, okazały się nietrafne. Poniżej część artykułu opisującego przedmiotowe dane – możesz też kliknąć i przeczytać cały.

2 mln 564 tys. 72 – tyle deklaracji osób, które chcą, by część ich składki emerytalnej trafiała także do OFE zarejestrował ZUS. To dane ostateczne. W poniedziałek zakończyło się liczenie deklaracji. Ok. 2 proc. z tych wniosków będzie jeszcze weryfikowane.

Przebieg postępowania po wniesieniu odwołania

Często otrzymuje pytania „czego mam się spodziewać jak złożę odwołanie?”, „czy będę musiał/a stawić się w sądzie?”, czy też najbardziej ogólne „na co mam się przygotować, bo nigdy nie byłem/am w sądzie?” Ty też się nad tym zastanawiasz? Zapewne, bo jest to pierwsza niewiadoma po tym jak już uzyskasz informacje na temat samego odwołania (co, jak, gdzie itp.). W związku z tym postaram się w możliwie najprostszy sposób opisać dalszy typowy rozwój wydarzeń od momentu złożenia odwołania.

Po pierwsze po wniesieniu odwołania organ rentowy tak jakby ponownie analizuje przedmiot sprawy. W ciągu 30 dni od dnia wniesienia odwołania musi albo przekazać odwołanie wraz z aktami sprawy do sądu albo, jeżeli uznaje odwołanie w całości za słuszne, może zmienić lub uchylić zaskarżoną decyzję. W drugim wypadku odwołaniu nie nadaje się dalszego biegu, ale pamiętaj, że takie sytuacje zdarzają się zupełnie wyjątkowo.

Zwracam uwagę, że to organ rentowy przekazuje odwołanie do sądu, a Ty jedynie kierujesz je do sądu ale za pośrednictwem właściwego oddziału ZUS. Innymi słowy wygląda to tak, że odwołanie składasz na dzienniku podawczym organu rentowego, a ten przekazuje je do sądu. Nie zwalnia Cię to jednak przed wskazaniem w treści odwołania właściwego sądu, do którego kierujesz odwołanie. Na ten temat powinno być pouczenie na każdej decyzji ZUS. Jeżeli jednak wskażesz błędnie sąd, to mimo wszystko ZUS ma obowiązek i tak przekazać odwołanie właściwemu sądowi.

I jeszcze co do terminu w jakim ZUS ma przekazać odwołanie do sądu. Mianowicie możesz się spotkać ze zdaniem, że tak naprawdę odwołanie ma być przekazane sądowi niezwłocznie. W istocie będzie to prawda, bo pisze tak i w kodeksie postępowania cywilnego i w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Ale po uważniejszej lekturze zauważysz, że pod pojęciem „niezwłocznie” kryją się tak naprawdę „30 dni”. Jest to bowiem czas, w którym ZUS może zmienić lub uchylić zaskarżoną decyzję, tudzież przeanalizować ponownie przedmiot sprawy.

Następnie jak już akta trafią do sądu nadaje się sprawie odpowiednią sygnaturę i zakłada się akta sprawy. Odwołanie podlega też badaniu pod względem warunków formalnych przewidzianych dla pism procesowych, tj. czy jest podpisane, zawiera oznaczenie sądu, imię i nazwisko lub nazwę stron, numer PESEL itp. Jeżeli odwołanie od decyzji ZUS zawiera takie błędy lub braki, to zostaniesz wezwany do jego poprawienia lub uzupełnienia w terminie tygodniowym pod rygorem zwrotu. Jednakże mylne oznaczenie pisma procesowego lub inne oczywiste niedokładności nie stanowią przeszkody do nadania pismu biegu i rozpoznania go w trybie właściwym.

Jeżeli odwołanie będzie kompletne to kolejno otrzymasz z sądu zawiadomienie o terminie posiedzenia sądu wraz z odpowiedzią na odwołanie. Przy czym odpowiedź na odwołanie otrzymasz jeżeli ZUS takie sporządzi, albowiem nieraz bywa tak, że ZUS w żaden sposób nie odniesie się do treści odwołania. Gdybyś jednak odpowiedź na odwołanie otrzymał, to po zapoznaniu się zawsze trzeba się zastanowić czy nie należałoby na nie jakoś zareagować, tj. napisać do sądu pisma procesowego, w którym m. in. podtrzyma się swoje roszczenie, wnioski dowodowe i twierdzenia, a co do zaprezentowanych przez organ rentowy wyrazi stanowisko, że (w skrócie) „nie zasługują na uwagę” :-)

Co do Twojej obecności na terminie posiedzenia sądowego to w zasadzie nie jest ona obowiązkowa. Jednakże to Ty jesteś najbardziej zainteresowany wynikiem całego postępowania, więc obecność byłaby wskazana, zwłaszcza, że dzięki temu będziesz mógł bezpośrednio przed sądem przedstawić swoje racje. Mało tego może okazać się, że zamiast zawiadomienia otrzymasz wezwanie do osobistego stawiennictwa pod rygorem pominięcia dowodu z przesłuchania w charakterze strony. W takim wypadku jeżeli nie stawisz się na rozprawę będziesz pozbawiony w późniejszym terminie skorzystania z tego dowodu, który jak pisałem wyżej, może być znaczący dla rozstrzygnięcia całej sprawy (dla przykładu w sprawach z odwołania o emeryturę w warunkach szczególnych).

Mało tego częstokroć w sprawach dotyczących ubezpieczeń społecznych konieczny jest dowód z opinii biegłego (np. w sprawie o rentę z tytułu niezdolności do pracy). Jeżeli w odwołaniu zawrzesz wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego to co do zasady od woli sądu zależy jego dopuszczenie, ale w rzeczywistości przeważnie jest uwzględniany. Wynika to przede wszystkim z potrzeby skorzystania z wiedzy specjalistycznej oraz bogatego orzecznictwa sądowego na ten temat. Warto się na nie powołać w treści odwołania.

Tak więc, gdy przedmiot sprawy będzie wymagał dowodu z opinii biegłego sądowego i takowy sąd dopuści, to zostaniesz wezwany do stawienia się w wyznaczonym miejscu i czasie na przedmiotowe badanie. W tym przypadku twoje stawiennictwo jest (bez potrzeby wyjaśniania) oczywiście obowiązkowe. Warto abyś zabrał ze sobą aktualne wyniki badań, nawet jeżeli znajdują się już w aktach sprawy. Następnie na tej podstawie biegły wyda pisemną opinię, którą bezpośrednio wyśle do sądu. Z kolei sąd odpis opinii prześle do Ciebie, wyznaczając jednocześnie np. 14-o dniowy termin do wniesienia ewentualnych zarzutów. Przy czym zarzuty to nic innego jak kolejne pismo procesowe, w którym możesz oświadczyć, że z opinią biegłego się zgadzasz lub wręcz przeciwnie i wówczas powinieneś szczegółowo opisać zauważone niezgodności. Możesz też wnioskować o przesłuchanie biegłego na rozprawie lub o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego.

Dodatkowo często niezbędne jest skorzystanie z dowodu z zeznań świadków. Do głowy przychodzi mi przykład sprawy o emeryturę w warunkach szczególnych, dla których charakterystyczne jest, że ZUS odmawia prawa, bowiem przedłożone świadectwo pracy jest niewłaściwe lub w ogóle go nie ma. Wtedy należy (już w odwołaniu) zawnioskować o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków np. na okoliczność Twojej pracy w warunkach szczególnych stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Przy czym jak się domyślasz świadkiem powinna być osoba, która w okresie Twojej pracy także pracowała i stąd wie jakie miałeś obowiązki i jak w ogólności wyglądała Twoja praca. Dodatkowo zauważ, że pisząc o świadkach piszę w liczbie mnogiej. Mianowicie zawsze warto wskazać kilku świadków (o ile masz taką możliwość), bowiem przede wszystkim im więcej tym lepiej, po drugie nigdy do końca nie przewidzisz co zezna powołany świadek i po trzecie później sąd może już nie dopuścić kolejnego dowodu z zeznań świadków. Jednak jak już sąd dopuści dowód z zeznań świadków to nieodłączne jest ich przesłuchanie. W praktyce większą część przesłuchania wykonuje sędzia ale Ty również możesz zadawać pytania świadkowi i tym samym uzupełnić zeznania o okoliczności dla Ciebie najistotniejsze.

W końcu po wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sąd zamyka rozprawę i wydaje wyrok. Co ważne w sprawach zawiłych publikacja wyroku może być odroczona tylko raz do maksymalnie dwóch tygodni. Ogłoszenie wyroku zawsze odbywa się na posiedzeniu jawnym poprzez odczytanie jego sentencji. Po tym podawane są jeszcze ustne motywy rozstrzygnięcia.

I na tym kończy się postępowanie sądowe w I instancji. Dalej istnieje możliwość wniesienia apelacji dla obu stron – postępowanie sądowe jest bowiem dwuinstancyjne. O tym jednak w późniejszym czasie, jako że niniejszy wpis i tak jest już obszerny, a o postępowaniu apelacyjnym można by równie dużo (i długo) pisać :-)

Na zakończenie podkreślam, że powyżej opisane (i to skrótowo) są jedynie wybrane aspekty postępowania, jednak najczęściej spotykane i wymagające wytłumaczenia. Mimo tego wystarczające jest to do wyobrażenia, że jest to proces dosyć dynamiczny i wymagający znajomości wielu przepisów prawa.